Kolejni kierujący bez uprawnień wyeliminowani z dalszej jazdy
Brak wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym to wykroczenie, za które obecnie po zmianach w taryfikatorze, policjanci nie nakładają już mandatów karnych. Jest to przewinienie, za które nieodpowiedzialny kierujący będzie tłumaczyć się przed sądem. Od początku tego roku policjanci odnotowali już 64 takie przypadków. W miniony weekend policjanci wyeliminowali z dalszej jazdy dwoje takich kierujących.
Nowomiejscy policjanci od początku tego roku zatrzymali aż 64 kierowców, którzy nie posiadali uprawnień do kierowania pojazdami. Dotyczy to zarówno kierujących samochodami jak i motocyklami czy motorowerami. Każda z tych osób musi się teraz liczyć z dotkliwymi konsekwencjami swojego nieodpowiedzialnego zachowania.
W piątek (29.07.22r.) ok, godz. 9:30 na ulicy Grunwaldzkiej w Nowym Mieście Lubawskim policjanci ogniwa ruchu drogowego zatrzymali do kontroli kobietę kierującą peugeotem. Jak się okazało 38-latka siedząca za kierownicą auta nie posiada prawa jazdy.
W sobotę ok. godz. 17:30 w Kuligach policjanci zatrzymali do kontroli kierującego audi. 20-letni mieszkaniec gminy Grodziczno także nie posiada uprawnień do kierowania.
Z dniem 1 stycznia 2022 roku weszły w życie przepisy zaostrzające kary dla uczestników ruchu drogowego popełniających wykroczenia. Z nowymi, wysokimi karami muszą się liczyć także kierujący bez uprawnień.
„Dotychczas, kierowanie pojazdem mechanicznym bez uprawnień, jeśli kierowca nigdy wcześniej nie miał odpowiedniego prawa jazdy, wiązało się z wystawionym przez policjanta mandatem w wysokości 500 złotych. Od tego roku każda taka sprawa trafia do sądu, który może wymierzyć karę aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1500 złotych. Maksymalna grzywna może wynieść aż 30 tysięcy złotych. Poza tym, sąd w każdej takiej sytuacji orzeka zakaz prowadzenia pojazdów.”