Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Seryjni włamywacze w rękach nowomiejskich policjantów

Policjanci w ciągu kliku dni zatrzymali dwóch mężczyzn podejrzanych o kradzieże i kradzieże z włamaniami, które miały miejsce na przestrzeni ostatniego roku na terenie gminy Kurzętnik. Za popełnione przestępstwa 41-letniemu mieszkańcowi Bydgoszczy grozi do 10 lat pozbawienia wolności. Z kolei 34-letniemu mieszkańcowi gminy Kurzętnik grozi kara do 15 lat więzienia, bowiem działał w warunkach tzw. recydywy. Wobec tego mężczyzny prokurator zastosował policyjny dozór.

W ubiegłym tygodniu nowomiejscy kryminalni zatrzymali mieszkańca gminy Kurzętnik, który podejrzany jest o dokonanie kradzieży i kradzieży z włamaniem, których dopuścił się na przestrzeni ostatniego roku w Brzoziu Lubawskim i w Kurzętniku. 34-latek włamywał się do garaży, magazynu punktu skupu złomu, pomieszczeń gospodarczych niezamieszkałych domów oraz domków na terenie ogródków działkowych. Jego łupem padły głównie elektronarzędzia, ale także 220 kg aluminiowych felg, 140 kg akumulatorów, przewody elektryczne, butle gazowe, sprzęt wędkarski, klaser ze znaczkami, medale i inne przedmioty, których wartość pokrzywdzeni wycenili na kwotę blisko 14 tysięcy złotych. Mężczyzna usłyszał 6 zarzutów. Prokurator zastosował wobec niego policyjny dozór, co oznacza, że będzie musiał 4 razy w tygodniu meldować się w komendzie Policji. Ponadto nie może opuszczać kraju. Zgodnie z kodeksem karnym grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna działał w warunkach tzw. recydywy, bowiem przestępstw tych dopuścił się w przeciągu 5 lat od odbycia kary pozbawienia wolności za podobne przestępstwa.

 

W piątek w Bydgoszczy został zatrzymany kolejny podejrzany o kradzieże z włamaniami na terenie Kurzętnika. 41-latek usłyszał 5 zarzutów. Włamywał się do zbiornika paliwa w samochodzie ciężarowym, garażu a także pomieszczeń gospodarczych i domków znajdujących się na terenie ogródków działkowych skąd ukradł m.in. paliwo i elektronarzędzia o łącznej wartości blisko 8200 zł. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Większość kradzionych przedmiotów mężczyźni spieniężyli. Pozostałe odzyskali policjanci, zostaną one zwrócone prawowitym właścicielom.